25 grudnia 2016
Zdjęcia, które czasem się udają 2
Zalakaros, 6 lipca 2009 r. Przystanek w drodze do Chorwacji, nocleg u uroczego polsko-niemieckiego małżeństwa w Gästehaus Zum Goldfisch. Wieczorny spacer i nawykowe robienie zdjęć. I nagle ten kadr - czarna granitowa postać kobiety i dziewczyna przypominająca Natalie Portman.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
Kwintesencja konserwatyzmu
My o jedno tylko szlemy Modły k’ niebu z naszej chaty: By nam buty mogły śmierdzieć, Jak śmierdziały przed stu laty... Kazimierz Przerwa...
-
Dzisiaj zrobił się kącik poetycki. Najpierw Teoria jednolitego pola Tima Josepha (w przekładzie Lecha Jęczmyka - oryginał tutaj ): Na począt...
-
Żeby nie było tak całkiem poważnie ;-)
-
Nie o samej książce Grossa chcę pisać, tym bardziej, że jej jeszcze nie czytałem. Czytałem za to sporo omówień i dyskusji na jej temat i to ...
